wtorek, 24 listopada 2009

Moda na holendry

W Polsce od kilku lat coraz bardziej modne są rowery holenderskie. Polacy chętnie kupują używane rowery holenderskich marek i bardzo sobie je chwalą. Nic w tym dziwnego, bowiem Holendrzy uczynili z rowerów swoją narodową pasję i produkowanemu przez nich sprzętowi nie można nic zarzucić.

Najpopularniejsze marki to Gazelle, Batavus, Sparta i Union. Szczególnie Gazelle cieszy się popularnością, i to zarówno nowe modele, jak i starsze, nawet dziesięcioletnie rowery. Używane holenderki można kupić niedrogo, choć są również bardziej zaawansowane, droższe. Wspólną cechą tych rowerów jest ich wygoda. Obecnie coraz więcej mieszkańców polskich miast docenia ten środek transportu i szukają wygodnego, praktycznego roweru do codziennego używania.

W wielu miastach Polski znajdują się sklepy ze sprowadzanymi z Holandii rowerami, bez trudu można także znaleźć je w internecie. Oczywiście najlepiej pojechać do Holandii i tam osobiście dokonać zakupu.

poniedziałek, 9 listopada 2009

Światełko na drodze

Jesienią, kiedy wcześnie robi się ciemno, a deszcz i mgła ograniczają widoczność nawet za dnia, bardzo ważne jest, abyśmy byli widoczni dla pozostałych uczestników ruchu. Niestety wciąż wielu rowerzystów nie przestrzega tej podstawowej zasady bezpieczeństwa, trudno właściwie zrozumieć dlaczego. Wszak chyba każdy niejedne raz słyszał o tragicznych w skutkach wypadkach drogowych, do każdego też dotarły echa akcji "Bądź widoczny na drodze". Tymczasem w wielu rowerach nadal brak nie tylko elektrycznych świateł, ale nawet porządnych świateł odblaskowych.

Problem ten jest szczególnie palący w małych miejscowościach i na wsi, gdzie rower jest często jedynym praktycznym środkiem transportu, a jednocześnie brak wydzielonych ścieżek rowerowych. Rowerzysta jadący poboczem po ciemku, nie zaopatrzony w światła ani elementy odblaskowe na ubraniu, jest dla kierowcy samochodu niewidoczny. Często prowadzący samochód widzi go w ostatniej chwili. Jeśli w tym momencie wpadnie w poślizg albo zdarzy się inna nieprzewidziana sytuacja, tragedia gotowa.

Apelujemy: jeździjcie bezpiecznie! Lampa na baterie kosztuje parę złotych, jeszcze tańsze są światła odblaskowe i odblaski na ubranie (a najlepiej kamizelka). Te kilka złotych może uratować Wam zdrowie, a kierowcy samochodu oszczędzić wyrzutów sumienia do końca życia.